Wątek Wątek: Po kolejnym obejrzeniu...
Berta Kirchner
Weteran forum
*****
Wiadomości: 3.376


21 sierpnia 2014 r., godz. 23:13

Wiktorisa, :*
Berta Kirchner
Weteran forum
*****
Wiadomości: 3.376


21 sierpnia 2014 r., godz. 23:18

To bardzo czytelne - odmówił ją, żeby ją chronić (nawet przed samą sobą). Ale jak już było naprawdę źle to uratował...znów.


Otto to Otto...
Grucha
Weteran forum
*****
Wiadomości: 4.605


21 sierpnia 2014 r., godz. 23:20

no dokładnie
macie pojecie jakby się rozszalała jakby jej nie przystopował grypsem (o ile to można przystopowaniem nazwać Chichot )
Berta Kirchner
Weteran forum
*****
Wiadomości: 3.376


22 sierpnia 2014 r., godz. 00:01

I tak by jej dupsko ratował xD
Wiktorisa
Weteran forum
*****
Wiadomości: 3.309


22 sierpnia 2014 r., godz. 11:40

Wiadomix, że by ratował, nasz bohater. Ale musiał w końcu pracować, wypełniać swoje obowiązki, a nie tylko być bodygardem Mrugnięcie

Fajnie, że się jej postawił - nie spodziewała się tego.


Berta Kirchner
Weteran forum
*****
Wiadomości: 3.376


22 sierpnia 2014 r., godz. 17:34

I mam nadzieję, że zrobilo jej się głupio Uśmiech
Wiktorisa
Weteran forum
*****
Wiadomości: 3.309


22 sierpnia 2014 r., godz. 21:43

Zrobiło, pokazała to. Takie "Ale jak to, zawsze robiłeś co chciałam" Mrugnięcie
Berta Kirchner
Weteran forum
*****
Wiadomości: 3.376


22 sierpnia 2014 r., godz. 21:52

Mam nadzieję, że w tym mieszkanku po Osmańskiej wyjaśnili sobie parę kwestii xD
wielbicielka
Forumowicz
**
Wiadomości: 13


I po co? Po to, żeby umarł w czasie pokoju?

27 sierpnia 2014 r., godz. 18:49

W ostatnim odcinku IV serii genialna scena Leny z Lichtmannem:
-Nie interesuje cię co jest na tych zdjęciach?
-Nie.
Po prostu mistrzowsko Więdłocha to zagrała, mistrzowsko.

Kiedy cię zobaczyłem po raz pierwszy, pomyślałem, że mam szczęście, że spotkałem kogoś na całe życie. Starałem ci się dać to, co miałem najlepszego. Miłość, troskę, opiekę, lekarstwa, których nigdzie nie było. To były najpiękniejs
Berta Kirchner
Weteran forum
*****
Wiadomości: 3.376


14 sierpnia 2015 r., godz. 19:03

Tak mnie dziadek zawołał na CH, ale nie za dużo, bo naszych moich nie było...

Jak mnie śmieszy ta Berta i ten cały wątek w Breslau... Byli na zwiastunie, w odcinku ich nie zdążyłam obejrzeć...
Lena CzH
Gość
22 sierpnia 2015 r., godz. 00:28

W ostatnim odcinku IV serii genialna scena Leny z Lichtmannem:
-Nie interesuje cię co jest na tych zdjęciach?
-Nie.
Po prostu mistrzowsko Więdłocha to zagrała, mistrzowsko.

Tak Uśmiech świetnie zagrała to jak jednocześnie boi się o dziecko i nie chce zdradzić Ojczyzny, nie daje się zastraszyć Uśmiech
Ertix
Weteran forum
*****
Wiadomości: 1.142


22 sierpnia 2015 r., godz. 09:57

Nie ma to jak odświeżanie tematów z przed roku. Chichot
Btw. dopiero teraz znalazłem ten wątek, lólz.
Czytałem niektóre Wasze komentarze (sami wiecie o kim Mrugnięcie), i na pewno zgodzę się z tym, że w I sezonie było widać większą chemię między Wandą, a Karolem niż między Wandą, a Bronkiem w pozostałych. No ale nie ma się też czemu dziwić skoro scen z Ostaszewską i Zakościelnym było tak mało (chociaż w II sezonie było dużo mniej scen W&B, nie wiem.... z 6 może? Podczas gdy w samych retrospekcjach z 1 sezonu mieliśmy już 4 sceny. Jest różnica.)
Jak tak się dobrze zastanowić to można odnieść wrażenie, że obie Wandy to dwie różne osoby, i dla każdej z nich pasowałby ktoś inny. Zdecydowanie bardziej wolę pairing Ostaszewska-Konopka (w ''Przepisie na życie'' także mają swój wątek, a mina Ostaszewskiej kiedy zobaczyła ''Karola'' jest bezcenna Chichot), oraz Różczka-Zakościelny w tym serialu. Jakoś tak bardziej mi pasuje para artystki i kombinatora, oraz zwykłej dziewczyny i żołnierza. Nie mieszałbym ich tutaj. Język
Wiecie co? Tak też ostatnio myślałem trochę o tych aktorkach, i powoli zaczynam dochodzić do wniosku, że obie aktorki nie bardzo wiedziały jak należy tę postacią kierować (a może to wina reżysera?). Ostaszewska była zbyt płaczliwa, Różczka zbyt niemrawa.
Nie nazywałbym je pięknościami jak to określono w książce, choć do nich w sumie nic nie mam. Do tej roli bardzo chętnie widziałbym kogoś w pokroju Mamiko (Weronika Heck) pod względem wyglądu i opisu w książce. Jak ostatnio przeczytałem książkę to tak właśnie widziałem Wandę. Uśmiech

Co do pozostałych aktorów to nie zgodzę się jeśli chodzi o Władka. Jakoś Władek w pierwszym sezonie mi nie pasował pod względem charakteru. Dużo bardziej wolę tego nadgorliwego, tego który mnie wkurzał przy każdej scenie (pozytywnie, oczywiście Język) swoim zachowaniem niż tego a'la ''tatusia w kapciach i sweterkach''. Czyli... gdzieś od IV serii. Język

Odwrotnie jest z Jankiem, ale jeśli chodzi o wygląd to zdecydowanie po czwartym sezonie.

Bronek? Jak dla mnie to on się za dużo w tym serialu nie zmienił. Dla mnie to jest akurat na plus.

Co do Michała to sam nie wiem. Jego zaloty czasami były śmieszne, wniósł do głównej czwórki sporo spontaniczności i pokazał, że żołnierz nie zawsze musi być hiper-ultra poważny. To mi się w nim podoba. Ogólnie to chyba to samo co przy Bronku. Za bardzo też się chyba nie zmienił.

Natomiast Karol. Hmm..
W pierwszych sezonach miał jeszcze coś w rodzaju ''klasy''. Było widać, że facet ma dobry gust jeśli chodzi o ubiór, było czuć od niego takim ''arystokratą'', ale to tylko moja subiektywna ocena.
Dla mnie Konopka to mistrzostwo w tym serialu pod względem aktorstwa. ''Na wspólnej'' oglądam tylko ze względu na jego wątek, i bardzo się przy tym dobrze bawię. Ostatnio zastanawiałem się kto mógłby odgrywać polskiego House'a gdyby zdecydowali się na jego zrobienie, i nie wiem czemu, ale jakoś tak dziwnym trafem pomyślałem właśnie o nim. Może nie tylko jako House co po prostu sposób/styl bycia w jakim się znajduje przed kamerą. Facet ma po prostu talent do kreowania niejednoznacznych postaci. Język
Strony: 1 ... 87 88 [89]   Do góry
Zaloguj się
//