Wątek Wątek: Tak być nie miało!!!
romantyczka
Weteran forum
*****
Wiadomości: 16.902


15 lipca 2016 r., godz. 14:42

Niezle, rozbawilas mnie n jest tylko jeden problem my już tutaj nie piszemy. Nasze opka sa w watku ogolne

Nie chciał nikt żeby dzieci walczyły
Nie chciał nikt by co dnia umierały
Lecz powstrzymać ich nikt nie miał siły
Same sobie broń zdobyć umiały
#calineczka
Weteran forum
*****
Wiadomości: 2.820


Jeszcze się spotkamy...

16 lipca 2016 r., godz. 08:53

ok wiem chodzi o to czy dodac moją nową serię

,, - Zrobić ci herbaty?
   - Spotkaj się ze mną... jak to się skończy..."


,, Ta policjantka będzie moją żoną. Kocham ją i będę miał z nią dzieci. Pomóż mi ją znaleźć, proszę"
#calineczka
Weteran forum
*****
Wiadomości: 2.820


Jeszcze się spotkamy...

16 lipca 2016 r., godz. 08:54

dobra dodam

,, - Zrobić ci herbaty?
   - Spotkaj się ze mną... jak to się skończy..."


,, Ta policjantka będzie moją żoną. Kocham ją i będę miał z nią dzieci. Pomóż mi ją znaleźć, proszę"
#calineczka
Weteran forum
*****
Wiadomości: 2.820


Jeszcze się spotkamy...

5 kwietnia 2017 r., godz. 20:14

Hej,
wiem że wątek jest już nieaktywny, ale jutro rocznica śmierci Mareczka, więc pewnie jutro coś tu wstawię Duży uśmiech

,, - Zrobić ci herbaty?
   - Spotkaj się ze mną... jak to się skończy..."


,, Ta policjantka będzie moją żoną. Kocham ją i będę miał z nią dzieci. Pomóż mi ją znaleźć, proszę"
ODETTA
Weteran forum
*****
Wiadomości: 6.534


Straciłam cię wtedy kiedy Ty...

5 kwietnia 2017 r., godz. 21:20

Super, czekam Chichot

A moja miłość ma siłę
Jak wicher i sztorm
Jak słońca krąg ma blask
To mój ocean nadziei
I droga wśród gwiazd
Nie zniszczy jej ogień i czas
#calineczka
Weteran forum
*****
Wiadomości: 2.820


Jeszcze się spotkamy...

5 kwietnia 2017 r., godz. 21:25

ty zawsze będziesz czekać Duży uśmiech

,, - Zrobić ci herbaty?
   - Spotkaj się ze mną... jak to się skończy..."


,, Ta policjantka będzie moją żoną. Kocham ją i będę miał z nią dzieci. Pomóż mi ją znaleźć, proszę"
ODETTA
Weteran forum
*****
Wiadomości: 6.534


Straciłam cię wtedy kiedy Ty...

5 kwietnia 2017 r., godz. 21:52

Już taka jestem Duży uśmiech( stety albo i niestety Język)

A moja miłość ma siłę
Jak wicher i sztorm
Jak słońca krąg ma blask
To mój ocean nadziei
I droga wśród gwiazd
Nie zniszczy jej ogień i czas
#calineczka
Weteran forum
*****
Wiadomości: 2.820


Jeszcze się spotkamy...

8 kwietnia 2017 r., godz. 21:45

Takie króciutkie będzie Język miałam napisać przedwczoraj, ale jakoś nie wyszło Język

Lucyna nerwowo gryzła palce. Stała razem z Rysiem i oddziałem AT przed magazynem na Wydawniczej 4. Niedaleko stał zaparkowany samochód Marka, ale samego komisarza nie było nigdzie widać.
- Wchodzimy - rozkazała.
Trzymając broń przed sobą, wszyscy przechodzili przez kolejne puste pomieszczenia. Zatrzymali się przy drzwiach, które okazały się zamknięte.
- Odstrzelać, pani podkomisarz? - spytał jeden z AT.
- Nie. Chodzmy w inne miejsce. - powiedziała Lucyna. Już zawracali gdy... zza zamkniętych drzwi dało się słyszeć strzał.
- STRZELAĆ!!!!!!!!!!!!! - krzyknęła Lucyna.
Kiedy wbiegła do pomieszczenia, jej oczom ukazał się następujący widok: Alex skaczący na Guta i... Marek, który trzymając się z bólu w okolicy klatki piersiowej, upadał na ziemię.
- Marek!!!!! - wrzasnęła i podbiegła do przyjaciela. - Rysiek, karetka!!!! - krzyknęła jeszcze resztką sił. - Marek... - delikatnie głaskała go po policzku. Z jego ust wypłynęła strużka krwi plamiac jej koszulę.
Kilka minut pózniej przyjechała już karetka. Lucyna cały czas biegła przy noszach z postrzelonym przyjacielem. I już miał zostać wniesiony do karetki, gdy... Nastąpił cud.
- Dobra, dobra, stop. - Marek nagle... usiadł na noszach. Kilkoma ****** odsunął od siebie zszokowanych sanitariuszy. Beztrosko zeskoczył z noszy i podszedł do Lucyny. W tej chwili nie można było powiedzieć, że oczy podkomisarz były wielkości pięciozłotówek, gdyż były one z pewnością większe.
- Hej, Lucy - powiedział Marek lekko sepleniąc. - Co tam?
- M..m...a..rekk...? - wydukała Lucyna patrząc zszokowana na jej przyjaciela.
- No jestem.
- Wiecie co? - zwróciła się w stronę sanitariuszy stojących przy karetce. - Nie odjeżdżajcie jeszcze, ktoś musi mnie uratować, jeśli oczy wypadną mi z orbit.
- Gorąco dzisiaj, nieprawdaż? - zapytał Marek i... rozpiął płaszcz, pod którym ukazała się kamizelka kuloodporna.
- A... - szok Lucyny zmiejszył się tylko o połowę - ta krew?
- Ząb mi wypadł. - oznajmił Marek z beztroskim uśmiechem małego dziecka, któremu właśnie coś się udało.
- Idz, niech ci to opatrzą - Lucyna wskazała mu karetkę pogotowia. Dopiero kiedy Marek zniknąl, oparła się o drzewo i zaczęła głośno się śmiać, jak nigdy dotąd się nie śmiała.

,, - Zrobić ci herbaty?
   - Spotkaj się ze mną... jak to się skończy..."


,, Ta policjantka będzie moją żoną. Kocham ją i będę miał z nią dzieci. Pomóż mi ją znaleźć, proszę"
#calineczka
Weteran forum
*****
Wiadomości: 2.820


Jeszcze się spotkamy...

8 kwietnia 2017 r., godz. 21:47

gdzie te gwiazdki były to miało być   r uchami, ale widocznie teraz moderatorzy już wszystko biorą za przekleństwa Z politowaniem

,, - Zrobić ci herbaty?
   - Spotkaj się ze mną... jak to się skończy..."


,, Ta policjantka będzie moją żoną. Kocham ją i będę miał z nią dzieci. Pomóż mi ją znaleźć, proszę"
ODETTA
Weteran forum
*****
Wiadomości: 6.534


Straciłam cię wtedy kiedy Ty...

8 kwietnia 2017 r., godz. 22:51

Hahaha, dobre Duży uśmiech Chociaż liczyłam na tyci- tyci romantiko Język
Super opo Duży uśmiech

A moja miłość ma siłę
Jak wicher i sztorm
Jak słońca krąg ma blask
To mój ocean nadziei
I droga wśród gwiazd
Nie zniszczy jej ogień i czas
Strony: 1 ... 5 6 [7]   Do góry
Zaloguj się
//