Wątek Wątek: Sceny, do których lubimy wracać
katti
Użytkownik
*
Wiadomości: 5

12 września 2013 r., godz. 13:02

Ja uwielbiam sceny z antkiem, szkoda że zginął

http://www.szalonewakacje.com/
Justyś.
Weteran forum
*****
Wiadomości: 1.338


12 września 2013 r., godz. 18:40

Ja uwielbiam sceny z antkiem, szkoda że zginął

Ja też lubię sceny z Antkiem. Był taki prawdziwy..Niby młody chłopak, ale rozważny i tak dalej...
Z chęcią wracam też do scen z Karolem..Niby oszust,czarny charakter, blablablabla, ale ma w sobie coś takiego intrygującego, co przyciąga uwagę..

To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, ale prawdopodobnie to koniec początku
~Winston Churchill
Flądra
Stary wyjadacz
****
Wiadomości: 315


13 września 2013 r., godz. 19:16

Lubię sceny z radiostacją z Władkiem patrzącym na Rudą przez okno i komentarzami Kamila.

Malwa^^
Gość
15 września 2013 r., godz. 19:43

Lubię sceny z radiostacją z Władkiem patrzącym na Rudą przez okno i komentarzami Kamila.
Ja też. A w ogóle uwielbiam wszystkie ich sceny  Buziak
Flądra
Stary wyjadacz
****
Wiadomości: 315


15 września 2013 r., godz. 20:37

Ja też, no, prawie wszystkie. Ta ze skarpetką w odc. 67 mi się niezbyt podoba.
Uwielbiam wszystkie sceny W&R z II serii, szczególnie puszczanie kaczek w parku.
Uwielbiam scenę jak Ruda zdrapuje lakier z paznokci w V serii.
Lubię też wiele scen z Rainerem.
Lubię przesłuchania Michała i Janka.
Lubię scenę, gdy Maria wyjeżdża od Gerturudy i kryje ją przed synem.
Lubię sporo scen z Marią i Ottem.
Lubię scenę jak Michał przychodzi pilnować Osmańskiej, a Władek wychodzi, a jeszcze bardziej jak Władek przychodzi pilnować Osmańskiej:
- Klasa babka...
- Cześć.
i
- To może chociaż czekoladki?
- Pani wybaczy, jestem zmęczony.

Ale Władek z Rudą rządzą niepodważalnie!

P.S. Lubię wiele scen z samym Władkiem, wszystkie, na których jest sexy  Z politowaniem
Flądra
Stary wyjadacz
****
Wiadomości: 315


15 września 2013 r., godz. 20:39

Lubię też Karola w V serii, gdy jest już u kresu, ale zaczyna pomagać naszym.
claire
Weteran forum
*****
Wiadomości: 1.296


15 września 2013 r., godz. 23:57

P.S. Lubię wiele scen z samym Władkiem, wszystkie, na których jest sexy  Z politowaniem

Matko i córko ta pani mnie rozumie  Spoko

"Ich hatte einst ein schönes Vaterland...."
Flądra
Stary wyjadacz
****
Wiadomości: 315


16 września 2013 r., godz. 12:36

P.S. Lubię wiele scen z samym Władkiem, wszystkie, na których jest sexy  Z politowaniem

Matko i córko ta pani mnie rozumie  Spoko

Oj tak, och ach. A kilka scen jest takich, że wszystko by dała, żeby znaleźć się na miejscu Rudej  Mrugnięcie
Malwa^^
Gość
16 września 2013 r., godz. 18:42

P.S. Lubię wiele scen z samym Władkiem, wszystkie, na których jest sexy  Z politowaniem

Matko i córko ta pani mnie rozumie  Spoko

Oj tak, och ach. A kilka scen jest takich, że wszystko by dała, żeby znaleźć się na miejscu Rudej  Mrugnięcie
Chichot Chichot
Grucha
Weteran forum
*****
Wiadomości: 4.605


16 września 2013 r., godz. 22:48

Ja będę chyba lubiła wracać do scen z Bronkiem z tego sezonu. Każda, jak do tej pory, Chichot nawet te z Dziunią  Chichot, jest moim zdaniem istotna,
Ertix
Weteran forum
*****
Wiadomości: 1.142


28 lutego 2015 r., godz. 17:46






? Wszystkie sceny z Wandą (Ostaszewska), a moimi ulubionymi to są retrospekcje, kłótnie z Heleną, oraz scena na cmentarzu. Uśmiech

? Sceny z Heleną - nie wiedzieć czemu, ale bardzo podobają mi się te sceny. Poza tym jest to fajna postać.

? Samobójstwo Karola - co chcecie od tej sceny, a właściwie od Wandy? Że zła mimika twarzy? E tam. Ja mam do tego dystans. Mrugnięcie Choć nie przeczę, że poważniejsza mina by się tu bardziej przydała, ale przesadą chyba jest to, że Magda zepsuła całą scenę. No takich narzekań to ja nie rozumiem Szok.

? Sceny Władka i Rudej z drugiego sezonu. Z początku to była taka fajna parka. On zawstydzony i nieśmiały, a ona próbująca go rozkręcić. Urocze. Chichot

? Scena gdzie zabierają Wandę na roboty. W całej IV serii ta scena z jej udziałem podoba mi się najbardziej, i to spojrzenie Wandy w stylu ''och jej, nic mi nie zrobicie, bo mam dokumenty na inne nazwisko :*''. Poza tym jest wtedy powrót do czerni. Duży uśmiech

? Ruda zabijająca konfidenta w IV-ce. Ta kreacja jest jak z moich marzeń. Moja ulubiona kreacja Rudej btw. (we fiolecie jej do twarzy Duży uśmiech).

? Karol w pierwszym sezonie.

? Kłótnie Władka o opaskę. Niby tam jego postać podpadła mi swoim zachowaniem, ale właśnie dlatego te sceny były ciekawe.

? Torturowanie. Gdyby nie to, to ten serial straciłby to ''coś''. Nie, żebym komuś źle życzył, ale chyba sami przyznacie, że tego typu sceny jednak wymagają sporych zdolności aktorskich, prawda? Mrugnięcie

? Celina w Powstaniu. Zabijcie mnie, ale w całym powstaniu jej wątek jakoś najbardziej mi przypadł do gustu. Szok Szok Szok Sam się sobie dziwię. Tym bardziej, że jest to przeze mnie znienawidzona postać.

? Lena i Mongoł w III-ce. W ogóle Lenka w trzeciej serii miała swoje 5 minut, niczym Wanda w jedynce, czy Ruda w dwójce. Jej wątek podobał mi się tam chyba najbardziej. Uśmiech

? Szczęśliwy duet Karol-Woźniak. Jakoś te sceny łatwo wbijają się w pamięć, a ich wątek jest ciekawy. Uśmiech

? Sceny z Wandą w V-tce. Możecie się ze mną nie zgodzić, ale w tym sezonie uważam, że wątek Wandy jest bardzo dobrze napisany. Niemal tak jak w pierwszej serii, z tym, że zabrakło tu tej ''wojennej'' otoczki. Uśmiech

samorviel
Forumowicz
**
Wiadomości: 70


17 października 2015 r., godz. 20:14

Piękna, pamiętna i zaskakująca scena (niestety nie pamiętam sezonu ani odcinka  Smutny)
Sabina (S) i Leon (L).
 Scena dzieje się w getcie, po tym jak Janek z Romkiem próbowali zlikwidować Moslera, który straszył że doniesie że Lena uciekła, ale udało im się go tylko postrzelić, a potem on do nich przyszedł, pomogli mu, bo groził że na nich doniesie i wyszedł z mieszkania. Nie było wtedy tam Sabiny.
Sabina wraca. Leon opowiada jej co się stało.
(S) Ja... Po prostu nie mogę w to uwierzyć! /zdruzgotana/
(L) Ja też... W pierwszej chwili... Ale to była wyższa konieczność! /tłumaczy się/
(S) Ale o czym ty w ogóle mówisz?! /do syna/ Romek, myślałam, że jesteś rozsądniejszy od ojca!
(L) Ale to nie Romek strzelał do Moslera!
(S) Ale ja nie o tym mówię!!! DLACZEGO POZWOLILIŚCIE MU STĄD WYJŚĆ?! Jesteście beznadziejnie głupi!!! Jeżeli Lenie spadnie chociaż jeden włos z głowy, to ja najpierw zabiję Moslera, potem zabiję was /z pogardą/, a na końcu zabiję siebie!

Epicka scena. Szkoda, że Sabina tak skończyła Smutny
Jak ktoś kojarzy który konkretnie to odcinek to proszę o informację Uśmiech
Rysiu120
Użytkownik
*
Wiadomości: 5

31 stycznia 2016 r., godz. 15:26

Najbardziej uwielbiam wracać do scen Michała i Celiny, a szczególnie z odcinków:
23. Nagły Pocałunek Michała i Celiny po wyjściu Halbego
Celina: Pan oszalał.
Michał: Tak, tak
30. Pocałunek w aptece
Michał: Nie wyjdziesz za niego.
Celina: Niby dlaczego?
Michał: Dlatego.
60. Celina pobiegła do leśniczówki by ratować Michała.
Celina: Kocioł! To jest zasadzka!
63. Michał i Celina trzymają się za ręce przez kraty.
73. Scena Michała i Celiny w hotelu.
Celina: Pozwól mi się ubrać.
Michał: Nie za bardzo mam czas.
Celina: Teraz tak będziemy rozmawiać?
Michał: A jak mamy rozmawiać?
Celina: Przestań, przestań.
Michał: Jak... mamy... rozmawiać?
74. Rozmowa Michała i Celiny.
Celina: Nareszcie zapukałeś jak normalny człowiek.
Michał: Dlaczego mi nie powiedziałaś?
Celina: O czym?
Michał: O Rainerze.
Celina: Obiecali, że po wszystkim oddadzą go w nasze ręce.
Michał: Jak mogłaś?
Celina: Przecież dotrzymali słowa.
Michał: Ale jak mogłaś się na to zgodzić?
Celina: Teraz możecie wykonać wyrok.
Michał: Ja nie mówię o Rainerze, tylko o Tobie. Dlaczego zgodziłaś się na współpracę z mordercą? Amerykański paszport jest dla Ciebie tyle ważny?
Celina: Już nie.
Michał: To co jest ważne?!
Celina: Chcę zostać z Tobą!
75. Podróż Michała i Celiny.
Michał: Schowaj to, wiem jak jechać.
Celina: Nic się nie zmieniłeś.
Michał: To znaczy?
Celina: Jak zwykle najmądrzejszy.
Michał: Po prostu przestudiowałem mapę zanim wyjechaliśmy.
Celina: Mmm? Przestań się mądrzyć, zarozumialcu.
Michał: Znowu jesteśmy razem na zwiadzie.
Celina: Jakby zamknąć oczy to można by pomysleć, że wróciły dawne czasy.
Michał: No to zamknijmy.
Celina: Przestań. Patrz na drogę.
Michał: Mówiłaś poważnie, że chciałabyś zostać ze mną? Chodź tutaj. Odłóż tą mapę.
Celina: Musimy się tutaj zatrzymać. Dalej pójdziemy pieszo. Weź klucze.
Michał: Od frontu nie damy rady. Trza spróbować od północy. Chodź. Jedno stanowisko RKM-u. Na pierwszym piętrze wartownik. Po lewej stronie dwóch. Po prawej trzech. Cholera, tu jest cała ich chmara. Masz zdjęcia? Zawijamy się.
76. Prośba Celiny do Michała o zgodę na udział w akcji.
Celina: Kto tam?
Michał: Michał.
Celina: Serwus.
Michał: Serwus.
Celina: I co ustaliliście?
Michał: Eee ruszamy o świcie.
Celina: Macie dla mnie jakąś broń?
Michał: Słucham?
Celina: Wiesz. Nie pójdę bez broni na akcję.
Michał: Oczywiście, że nie. W ogóle nie pójdziesz na żadną akcję.
Celina: Przestań chrzanić.
Michał: Nie ma takiej możliwo... Nie przekonasz mnie. Nie idziesz na ża... Celina...
rosie.
Forumowicz
**
Wiadomości: 32

20 kwietnia 2016 r., godz. 11:24

Ja uwielbiam moment kiedy Władek spotyka się z Marysią i Ottem i mówi coś, że gdyby nie ta wojna, to uwierzyłby w ludzi..
W ogóle wszystkie momenty rodziny Konarskich są piękne Uśmiech
Strony: 1 ... 12 13 [14]   Do góry
Zaloguj się
//